Auto w Łodzi / 2017
Serwis o łodzkim rynku motoryzacyjnym

W Łodzi powstaje największy aukcyjny portal części samochodowych Autotyp

Czy nie za późno? Czy przy tak dużej ilości wszelkiego rodzaju narzędzi internetowych jest jeszcze miejsce dla kolejnej „aukcji”?

 

Prześledźmy szybciutko historię Internetu jako narzędzia wspierającego funkcje handlowe. Internet pozwolił otworzyć ofertę podmiotu gospodarczego na globalny rynek. By usprawnić wyszukiwanie ofert, budowano katalogi branżowe zwane inaczej bazami danych firm. Bazy firm szybko straciły na znaczeniu wraz z pojawieniem się tablic ogłoszeń dających większą swobodę prezentacji oferty. Jednocześnie pojawiły się portale handlowe zwane inaczej alejami, które umożliwiły szersze zaprezentowanie samych produktów i ich specyfikacji. Bardziej rozbudowane aleje handlowe zestawiające oferty według cen nazywamy porównywarkami cenowymi. Wprowadzenie do porównywarek elementu negocjacji ceny, zaowocowało pojawianiem się aukcji internetowych.

 

Obecnie aukcje internetowe stanowią największe centra handlowe łączące sprzedających z kupującymi. Chociaż udział ofert aukcyjnych jest skromny, bowiem o aukcji mówimy wówczas kiedy kupujących jest więcej niż sprzedających a produkt jest unikatowy, to taka forma prezentacji towarów handlowych powiązana z procesem odnotowania sprzedaży cieszy się największym zaufaniem u kupujących.


5051 autotyp W Łodzi powstaje największy aukcyjny portal części samochodowych Autotyp

Fragment layoutu wersji roboczej powstającego portalu aukcyjnego (Fot.: Brux/5051.us)

 

 

reklama belka W Łodzi powstaje największy aukcyjny portal części samochodowych Autotyp

 

Celowo zacząłem od historii Internetu jako narzędzia wspierającego handel, by podkreślić, że obecna sytuacja jest tylko procesem pośrednim w dalszym zjawisku usprawniania tych narzędzi. Wnikliwie analizując lidera w tej branży jakim jest portal aukcyjny Allegro, zauważymy, że jest to platforma otwarta dla wszystkich zainteresowanych a jej cechą jest możliwość wygodnego zaprezentowania szerokiego wachlarza ofert w niemal każdej dziedzinie.

 

Dla środowiska handlowego jest to niewystarczające. Tu Internet wykorzystuje się w dwóch formach, w postaci wizytówki internetowej potwierdzającej obecność firmy na rynku (witryna internetowa) oraz do obecności firmy w środowisku branżowym. Ta druga forma aktywności czyli „obecność”, jest bardzo istotna i tutaj główną rolę odgrywają internetowe giełdy towarowe przy portalach tematycznych, które pełnią funkcję centrów branżowych.
Powstają też aukcje branżowe, chociaż czynnikiem spowalniającym ich rozwój jest na pewno niższa zyskowność niż przy aukcjach wielobranżowych jak w przypadku np. Allegro, Świstaka czy eBay. Lecz dla poszczególnych branż, aukcje wyodrębnione (dedykowane) są narzędziami bardziej praktycznymi i stopniowo przybierają charakter prestiżowy.

 

Do jednych z takich aukcji branżowych ma należeć uruchamiana od stycznia 2014 roku „aukcja części i akcesoriów samochodowych AUTOTYP.PL” Projekt powstaje w Łodzi i ma to być jeden z większych koncentratorów handlowych dla tej branży. Aktualnie trwają testy funkcjonalności portalu, dostęp publiczny jest jeszcze zamknięty lecz ja miałem już okazję obejrzeć go od strony użytkownika. Portal jest zdecydowanie mniej zawiły od środowiska Allegro, bardziej skromny za to lekki i czytelny. Dowiedziałem się również, że wystawianie produktów będzie cenowo bardzo korzystne bowiem u podstaw polityki rozwoju przedsięwzięcia jest koncentrowanie środowiska branżowego. Pomysłodawcą projektu jest osoba z branży motoryzacyjnej znająca znakomicie rynek oraz jego potrzeby.

 

Przyznam szczerze, że jest to bardzo ciekawa propozycja. Użyłem określenia „największy aukcyjny portal części samochodowych”, gdyż jest to jedyne takie przedsięwzięcie jakie znam. Szanse powodzenia zależą jednak od umiejętnie przeprowadzonej polityki promocyjnej. Słabą stroną może okazać jedno-osobowy sposób zarządzania projektem, który może sprawić że jego rozwój utknie na amatorskiej funkcji i nie osiągnie dojrzałości rynkowej. Wielu graczy na rynku z dużym asortymentem, będzie bardzo trudno przekonać do współpracy z podmiotem o niskim statusie, występuje tu bowiem ryzyko braku poręczenia stabilności pracy takiego narzędzia, które przecież wymaga sporego zaangażowania. Zbyt wolne tempo wzrostu popularności, też może stanowić przeszkodę. Miejmy nadzieję, że projekt się rozwinie i zaowocuje umiejętnie zarządzaną pracą zespołową lub stanie się wzorem do konkurencyjnych rozwiązań. Szkoda tylko aby te konkurencyjne rozwiązania powstawały poza naszym miastem. Często irytuje mnie wśród Łodzian wyraźniejsza postawa pogardy i braku zaufania niż woli współpracy. Czy to się kiedyś zmieni czy będzie się pogłębiać? (Brux)

2013.12.6 | 788 ID


                





  • A A A